W obronie kobiet

Sporo się mówi o tym, że kobiety są dyskryminowane, a nie zauważyłem, żeby mówiło się o największej dyskryminacji, z jaką się spotkałem.

Dzisiaj chciałbym stanąć w obronie kobiet.

Ta największa dyskryminacja polega na tym, że przez 39 900 lat domyślnym zadaniem kobiety było: dbanie o dom i dzieci.  Mniej więcej 100 lat temu zaczęło się to zmieniać, ale nikt nie zwolnił kobiet z poprzednich obowiązków.

Zauważyłem, że przynosi to wiele bólu kobietom, które mając małe dzieci muszą decydować, czy skupić się na pracy, czy na dziecku. Następuje wtedy wewnętrzne rozerwanie.

Chciałem się z wami podzielić podobną historią, przytrafiła mi się podobna rzecz.

Mamy trójkę dzieci z moją kochaną żoną. Kiedy urodził się Antek, nasze pierwsze dziecko, to pierwszy plan był taki, że Monika wróci do pracy. Minął rok, nasi dziadkowie wtedy pracowali i nie mieliby jak zająć się dziećmi, więc pozostała opiekunka.

Zaczęliśmy rekrutację opiekunki, Monia zamieściła gdzieś swój numer i zaczęły się zgłaszać różne kandydatki. Po przeprowadzeniu rozmowy rekrutacyjnej pomyśleliśmy, że nie chcemy obcej osobie powierzać naszego dziecka. Zdecydowaliśmy, że żona jakiś czas jeszcze zostanie w domu i zajmie się dzieckiem, a ja popracuję bardziej intensywnie.

Potem się pojawił Mikołaj, a później Leonard, co spowodowało, że moja żona podjęła duże poświęcenie, żeby spędzać ten czas z dziećmi.

Uważam, że jest to fantastyczna sprawa, ale jakie przyniesie owoce będę mógł stwierdzić dopiero za kilkanaście lat. Natomiast jest to bardzo trudna decyzja, przed którą stoi wiele kobiet.

Chciałem się z wami podzielić doświadczeniem, że da się to zrobić. Teraz Leonard ma rok i Monia wraca do pracy, chce się zająć krótkoterminowym wynajmem apartamentów. Jest to rozwiązanie pomiędzy pracą a biznesem – nie u kogoś na etacie, a 1,5 – 2 godziny dziennie. Od kobiet oczekuje się dzisiaj wielu rzeczy, ale doba nie ma 30 godzin tylko 24.

Także staram się stanąć w waszej obronie, żeby te oczekiwania wobec was były realne. Same napiszcie jak wy uważacie: czy lepiej żeby z dzieckiem w wieku 0 – 3 matka została w domu, czy poszła do pracy?

Podziel się ze znajomymi:

Bartosz Nosiadek
Bartosz Nosiadek

Deweloper z pasją edukacyjną. Zajmuje się budowaniem nieruchomości i pośrednictwem w ich obrocie. 13 lat temu zaczynał pracę jako akwizytor, a dzisiaj grupa firm, którą kieruje, sprzedaje między 60 a 120 nieruchomości rocznie.